Prezydent Chorzowa o estakadzie: można sobie wyobrazić potencjalne dopuszczenie do ruchu w sierpniu.
Prezydent Chorzowa nie wykluczył na antenie Radia Katowice, że już w sierpniu mogłoby dojść do częściowego otwarcia tamtejszej estakady. Szymon Michałek zaznaczył jednak, że wiele zależy od procedur przetargowych oraz decyzji kierunkowej, która powinna zapaść w maju po analizie najnowszej ekspertyzy dotyczącej stanu obiektu.
Z ekspertyzy uzupełniającej wynika, że chorzowska estakada w ciągu DK79 jest w stanie przedawaryjnym, jednak czasowo mogłaby być użytkowana w bardzo ograniczonym zakresie. Ustalenia te miasto przekazało na środowym briefingu. Wymienione przez ekspertyzę warunki użytkowania to dopuszczenie ruchu samochodowego do 3,5 tony tylko jednym pasem w każdą stronę i dopuszczenie ruchu tramwajowego, jednak z zastrzeżeniem, że na estakadzie mógłby znajdować się w tym samym czasie tylko jeden tramwaj.
— Z jednej strony potwierdza to, co mówiło się od jakiegoś czasu na temat estakady, czyli że jest w stanie przedawaryjnym — mówił o ekspertyzie Szymon Michałek na antenie Radia Katowice. — Ta druga ekspertyza potwierdza, że nie dłużej niż w ciągu pięciu lat należy ją wyburzyć. Z drugiej strony daje nam trochę oddechu na to, żeby przygotować się finansowo i logistycznie na to, co nastąpi po jej wyburzeniu — dodał prezydent Chorzowa w rozmowie z Pawłem Nadrowskim.
Z ekspertyzy wynika, że na bieżąco należałoby analizować stan obiektu. Co miesiąc trzeba będzie wykonać przegląd standardowy, a co roku przegląd szczegółowy estakady.
Szymon Michałek zapytany ile Chorzów będą kosztować regularne analizy stanu obiektu, odpowiedział że trzeba będzie to podliczyć.
— Dzisiaj to trochę wróżenie z fusów, jakie to będą środki — stwierdził gość Radia Katowice. — Z tego co czytamy w tej ekspertyzie, powinniśmy zastosować czujniki które w zasadzie codziennie będą odczytywały wychylenie estakady. Co miesiąc na bazie tych odczytów będziemy tworzyli taki raport cząstkowy, a z dwunastu takich raportów cząstkowych pod koniec roku będziemy mieli tzw. raport specjalny — wyjaśnił prezydent Chorzowa.
— Ze względu na to, że to koszty bieżące a nie inwestycyjne, z punktu widzenia zarządzania finansami miasta, jest to większy problem, niż gdyby to była rzeczywiście inwestycja. To nam będzie podwyższało wydatki bieżące. To też jednak daje nam oddech, szansę na przygotowanie miasta i całej metropolii na to, co ma nastąpić po wyburzeniu obiektu — ocenił Szymon Michałek.
Prezydent Chorzowa w rozmowie z rozgłośnią zwrócił uwagę, że do nadzoru budowlanego ostateczna ekspertyza trafi 30 kwietnia. Aktualnie miasto ma jeszcze czas na zapoznanie się z ekspertyzą i zgłaszanie do autorów swoich pytań.
— Gdzieś na początku maja zostaną podjęte decyzje kierunkowe, jeśli zdecydujemy się na dopuszczenie tego ruchu trzyipółtonowego. Proszę pamiętać, że w tym momencie estakada, również według Map Google, jest wyłączona z użytkowania. W momencie kiedy otworzylibyśmy ją do ruchu trzyipółtonowego, to ona będzie widniała jako istniejąca droga. Pamiętajmy, że DK79 na odcinku chorzowskim jest dwupasmowa w każdym kierunku i przed samą estakadą miałaby się zwężać do jednego pasa. Można to sobie wyobrazić jako potencjalne już korki — zwrócił uwagę gość Radia Katowice.
Szymon Michałek dodał, że aktualnie w tym rejonie Chorzowa dziennie odnotowuje się około 23 tys. samochodów dziennie, co oznacza spadek z 45 tys. przed zamknięciem estakady.
— Teraz potencjalnie musimy policzyć z Zarządem Transportu Metropolitalnego i Górnośląsko—Zagłębiowską Metropolią jak to wpłynie na dodatkowy z kolei ruch, który wróci na tę ulicę, czy to nie spowoduje jakiegoś paraliżu. Tam jest wiele jednostek, które musimy przemyśleć — przyznał prezydent Chorzowa. — Żeby było jeszcze "ciekawiej", mamy sytuację z mostem przy ulicy Nowej, który musi być poddany remontowi. Tam jest bardzo dużo czynników do podjęcia decyzji. To skomplikowana sprawa. Nie da się zero-jedynkowo odpowiedzieć "tak" lub "nie" na każde pytanie — dodał gość rozgłośni.
Prezydent Chorzowa zapytany w Radiu Katowice, kiedy mogłoby nastąpić ewentualne otwarcie estakady z ograniczeniem ruchu, odpowiedział że to zależy od decyzji kierunkowej oraz procedur przetargowych.
— Jeśli decyzja kierunkowa będzie właśnie w tym kierunku, żeby dopuścić ten ruch, to musielibyśmy policzyć na szybko. Przetarg na dokończenie robót budowlanych na estakadzie, bo pamiętajmy że ta warunkowość dopuszczenia ruchu również jest uwarunkowana tym, żeby dokończyć pewne remonty tej estakady, czyli ta odpadająca elewacja. To po pierwsze. Po drugie przeczyszczenie systemu odprowadzania wody i tak dalej. Jest tam kilka czynników. Stworzenie specjalnych bramek. Pamiętajmy, że tylko dopuszczenie samochodów trzyipółtonowych. One mają odpowiednie gabaryty, zarówno jeśli chodzi o wysokość jak i szerokość, więc trzeba byłoby zastosować specjalne bramki betonowe — wymieniał Szymon Michałek. — Tam jest szereg czynności, które musimy jako miasto zawsze dokonywać w przetargu, a skoro przetarg byłby powyżej limitu unijnego, musiałby przez odpowiedni czas "wisieć na BIP-ie". To wszystko powoduje czas — dodał prezydent Chorzowa.
— Jeśli mamy decyzję kierunkową na początku maja, można sobie wyobrazić że w sierpniu można byłoby dopuścić potencjalnie, ale ponieważ jest to na tyle odległy termin, że nie chcielibyśmy powodować jakiegoś niezrozumienia wśród mieszkańców. Postaramy się to w jakiś sposób etapować. Coś, co będziemy mogli dopuścić od razu, bezprzetargowo i bez remontu, to dopuścimy. Te wszystkie grube rzeczy, to tutaj niestety będziemy musieli wejść w prawo zamówień publicznych — powiedział Szymon Michałek.
Chorzowska estakada została zamknięta na początku czerwca 2025 r. po pierwszej ekspertyzie, która mówiła o złym stanie technicznym obiektu, grożącym nagłym zawaleniem się pod wpływem własnego ciężaru.
Na rozmowę zaprasza Paweł Nadrowski.
Prezydent Chorzowa Szymon Michałek jest gościem Radia Katowice. Dzień dobry panie prezydencie.
Dzień dobry państwu, dzień dobry panu.
Po 3 miesiącach jest kolejna ekspertyza w sprawie chorzowskiej estakady i za chwilę powiemy o tym więcej, ale w dużym skrócie wniosek jest taki, że estakada jest w stanie przedawaryjnym, ale czasowo może być użytkowana w bardzo ograniczonym zakresie. Jak pan zobaczył taki wniosek to, co pan pomyślał? Czy to dobrze? Czy to źle? Czy jest ulga? Czy dodatkowe zmartwienia?
Myślę, że wszystkich uczuć po trochu. Z jednej strony potwierdza to, co się mówiło od jakiegoś czasu na temat estakady, czyli że jest w stanie przedawaryjnym i rzeczywiście ta druga ekspertyza potwierdza, że w ciągu nie dłużej niż 5 lat należy ją wyburzyć. Z drugiej strony daje nam trochę oddechu na to żeby przygotować się finansowo i logistycznie na to, co nastąpi po jej wyburzeniu.
No właśnie 5 lat, bo ponowne udostępnienie częściowe estakady nie oznacza, że ona będzie otwarta przez 5 lat. To może być rok, to mogą być 2 lata.
Zgadza się. Dokładnie tak to brzmi. Ta ekspertyza jest ważna na rok, czyli do 30 kwietnia roku 27. A ewentualna decyzja o przedłużeniu użytkowania o kolejny rok, będzie następowała co roku.
To unormujmy. Na razie estakada pozostaje zamknięta. Ruch po obiekcie teoretycznie będzie możliwy, ale po jednym pasie w każdą stronę, przy czym ruch samochodowy może być dopuszczony do 3,5 tony. A jak tramwaje?
Według tej ekspertyzy tramwaje będą mogły się poruszać tylko i wyłącznie po jednym torze, czyli w jednym momencie będzie się mógł znajdować tylko jeden tramwaj w danym kierunku.
Autobusy komunikacji miejskiej nie wchodzą tam w grę?
Niestety nie, ponieważ przekraczają tonaż 3,5 tony. Taka informacja dla radiosłuchaczy, tramwaj jest cięższy niż 3,5 tony, ale ze względu na to, że ma mnogość tych wózków pod spodem, to obciążenie na oś jest takie, które dopuszcza właśnie ruch jednego tramwaju.
Autor ekspertyzy inżynier Grzegorz Frej mówił wczoraj, że co miesiąc trzeba będzie wykonać przegląd standardowy, a potem co roku przegląd szczegółowy estakady. Zakładam, że to też są dodatkowe koszty dla miasta. Duże fundusze trzeba będzie na to znaleźć?
Ze względu na to, że to są koszty bieżące, a nie inwestycyjne, to z punktu zarządzania finansami miasta jest to większy problem, niż gdyby to była rzeczywiście inwestycja, ze względu na to, że musimy na to znaleźć w wydatkach bieżących, to będzie podrażało po prostu wydatki bieżące. Natomiast to też nam daje, tak jak powiedziałem na wstępie, taki oddech, daje nam szansę na to żeby się przygotować -zarówno miasto jak i metropolia cała, Tramwaje Śląskie, ZTM, jeśli chodzi o transport- na to, co ma nastąpić po wyburzeniu obiektu.
Powiedział pan panie prezydencie: „musimy znaleźć pieniądze”. Czy miasto może sobie pozwolić finansowo na takie rzeczy, jak kontrole comiesięczne a później coroczne?
Oczywiście będziemy musieli podliczyć ile to będzie kosztowało, bo dzisiaj to trochę jest wróżenie z fusów jakie to będą środki. Z tego, co mówi nam ekspertyza, myśmy ją bardzo szybko przeglądali jeszcze wczoraj…
…700 stron, niemało.
Tak, to nie jest mało. Sama główna ekspertyza to jest około 160 stron, załączniki to niemal 500 stron, więc to nam teraz chwilę zajmie. Trzeba powiedzieć sobie też jasno, że zamawiając w zamówieniu publicznym taki produkt jakim jest ekspertyza, miasto go jeszcze musi odebrać. Oficjalnie ten odbiór nastąpi dopiero 29 kwietnia. Dlatego teraz mamy 10 dni na zadawanie pytań panu inżynierowi Frejowi i jego zespołowi, oni mają z kolei 5 dni na odpowiedź. Wtedy dopiero będziemy mogli oficjalnie odebrać dokument, a w ślad za tym przekazać go do Nadzoru Budowlanego. Natomiast rzeczywiście z tego, co czytamy w tej ekspertyzie, powinniśmy zastosować czujniki, które co miesiąc, w zasadzie codziennie będą sczytywały odczyt wychylenia tej estakady, a co miesiąc na bazie tych odczytów będziemy tworzyli taki raport cząstkowy i z 12 takich raportów cząstkowych pod koniec roku będziemy mieli raport specjalny tak zwany.
Czy już jakieś pytania bądź wątpliwości do rozwiania przez autora ekspertyzy pojawiły się z państwa strony?
Nie, myślę że jest jeszcze za wcześnie na to. Tak jak powiedziałem, kolejność była następująca, Miejski Zarząd Dróg i Mostów otrzymał jeden komplet ekspertyzy, o godzinie 11:00 wczoraj do miasta inżynier Frej osobiście przyjechał z drugą kopią. Wzięliśmy po prostu tę część taką opisową na spotkanie u wojewody i tam rzeczywiście spotkanie o 13:30 się odbyło, i od razu za tym udaliśmy się do mediów żeby też zaspokoić ciekawość mediów oraz mieszkańców, w związku z czym tego czasu wczoraj było niewiele żeby wgryźć się w tekst tej ekspertyzy. Natomiast główne punkty zawarte, jakby wnioski z tej ekspertyzy, zostały przez nas przeczytane, przedstawione mediom. Teraz będziemy studiowali bardzo, bardzo szczegółowo. Tutaj też chodzi o to, że ta mnogość załączników powoduje, że my musimy zobaczyć czy one korelują idealnie z tym, co jest napisane w tekście. Czy tam nie ma żadnych rozbieżności to po pierwsze, a po drugie czy my jako miasto, jako Zarząd Dróg i Mostów, rozumiemy co jest w niej zawarte. To jest też dosyć istotne pod kątem podejmowania dalszych decyzji.
No dobrze, czyli ekspertyza zostanie przeanalizowana, a co potem? Jakie kolejne decyzje?
30 kwietnia, tak jak wspomniałem, do Nadzoru Budowlanego trafia ta ekspertyza ostateczna i wtedy podejmujemy decyzje kierunkowe, czyli gdzieś na początku maja będą podjęte decyzje kierunkowe, które jeżeli zdecydujemy się na dopuszczenie tego ruchu 3,5 tonowego -bo proszę pamiętać, że w tym momencie estakada również według Map Google jest wyłączona z użytkowania-, w momencie kiedy ją otworzylibyśmy do ruchu 3,5 tonowego, to ona będzie widniała jako istniejąca droga. Pamiętajmy, że droga krajowa 79 na odcinku chorzowskim jest dwupasmowa w każdym kierunku i zaraz przed samą estakadą miałaby się zwężać do jednego pasa, co można sobie wyobrazić jako potencjalne już korki. Na tę chwilę mamy w Chorzowie na tej ulicy około 23 tys. samochodów. To jest spadek z 45 tys. przed zamknięciem estakady. Teraz potencjalnie musimy podliczyć z GZM jak to wpłynie na dodatkowy ruch, który wróci na tę ulicę. Czy to też nie spowoduje jakiegoś paraliżu? Tam jest wiele takich jednostek, które musimy przemyśleć. Wiemy, że autobusy niestety nie będą mogły po tej estakadzie się przemieszczać, ale to oznacza również specjalne samochody typu na przykład Straż Pożarna, więc wiele zmiennych, a równocześnie, żeby było jeszcze „ciekawiej„ mamy sytuację z mostem przy ulicy Nowej, który musi być poddany remontowi. Tam jest czynników do podjęcia decyzji bardzo dużo. To jest skomplikowana sprawa. Nie da się zero-jedynkowo, „tak lub nie”, odpowiedzieć na każde pytanie.
Nie da się zero-jedynkowo, „tak lub nie”, a czy da się odpowiedzieć „tak lub nie” czy ruch wróci jeszcze przed wakacjami?
Myślę, że jeżeli decyzja kierunkowa będzie właśnie w tym kierunku, czyli żeby dopuścić ten ruch, to musielibyśmy zaraz policzyć na szybko, czyli przetarg na dokończenie robót budowlanych na estakadzie -bo pamiętajmy, że ta warunkowość dopuszczenia ruchu jest również uwarunkowana tym, żeby dokończyć pewne remonty tej estakady-, to po pierwsze, czyli ta odpadająca elewacja. Po drugie przeczyszczenie systemu odprowadzania wody itd., itd. Jest tam kilka czynników. Stworzenie specjalnych bramek, bo pamiętajmy, że tylko dopuszczenie samochodów 3,5 tonowych -one mają odpowiednie gabaryty jeśli chodzi o wysokość jak i szerokość-, więc trzebaby było zastosować specjalne bramki betonowe, więc tam jest szereg czynności, które my jako miasto zawsze musimy dokonywać w przetargu. A skoro przetarg, jeżeli on byłby powyżej tego limitu unijnego, to on też przez odpowiednią ilość czasu -mówiąc kolokwialnie- musi „wisieć na BIP-ie”. To wszystko powoduje czas. Dlatego, jeżeli mamy decyzję kierunkową podjętą powiedzmy na początku maja, no to można sobie wyobrazić, że czerwiec, lipiec, no w sierpniu -tak myślę- można by było dopuścić potencjalnie, ale ponieważ jest to na tyle odległy termin, że też nie chcielibyśmy powodować jakiegoś takiego niezrozumienia wśród mieszkańców, postaramy się to w jakiś sposób etapować, czyli coś, co będziemy mogli dopuścić od razu, bezprzetargowo, bez remontu, to dopuścimy, a te wszystkie „grube” rzeczy, no to tutaj będziemy musieli niestety wejść w prawo zamówień publicznych.
Czyli sierpień bez jakiś twardych deklaracji na razie mocno pod znakiem zapytania?
Tak jest.
Panie prezydencie a czy kwestia estakady może wpłynąć pana zdaniem na ewentualne referendum w sprawie pańskiego odwołania? Przypomnę, że zamknięcie estakady to był jeden z powodów, które wskazywała grupa inicjująca referendum.
Grupa inicjująca referendum, czyli pan Kopel i ta ekipa która poprzednio zarządzała miastem, będzie szukała tematów takich, które społecznie w jakiś sposób wywołują emocje. Ich nie brakuje w Chorzowie. Estakada jest jednym z nich. Ja tylko przypominam, że ja estakadę w takim stanie zastałem po wielu latach zaniedbań. Gdyby ona w latach 90., w latach 2000. była zadbana, może dzisiaj nie byłoby tego problemu. Tutaj odsyłam do ludzi, którzy wtedy, w roku 2004, kiedy mieli termin wykonania prac remontowych, ich nie dokonali. Dokonali je dopiero w roku 2011. Natomiast zdaję sobie sprawę, że tą emocją oni grają przeciwko mnie w tym referendum, z tym że my wykonujemy wszystkie zalecenia Nadzoru Budowlanego. Ekspertyza najnowsza potwierdza fakt, że estakada jest w stanie przedawaryjnym, jest do wyburzenia, więc między innymi pan Kopel, który twierdził jeszcze niedawno, że mam całkowicie dopuścić ruch na estakadzie, stoi w sprzeczności z tym o czym mówią fakty. Jeżeli się wczytamy w tę ekspertyzę, tam jest jeden bardzo ciekawy wątek, kiedy zespół inżyniera Freja dokonuje odkrywek kabli sprężających, widzi że 15% tych kabli jest pękniętych to po pierwsze, po drugie w jednym miejscu zamiast rury spiro, która miała ochraniać te kable znajduje się szmata nasączona olejem. Tam było dużo różnych dziwnych rzeczy wykonywanych na etapie budowy. Myślę, że mieszkańcy przede wszystkim chcą bezpieczeństwa, mieszkańcy chcą informacji i my im to dostarczamy.
I tutaj musimy postawić kropkę bo czas nas dopadł. Prezydent Chorzowa Szymon Michałek był gościem Radia Katowice. Dziękuję bardzo.
Miłego dnia. Pozdrawiam.
Zawsze jesteśmy w centrum wydarzeń. Dyskutujemy o problemach ważnych dla kraju i regionu. Zadajemy trudne pytania, zmierzamy do sedna sprawy. Wykładamy kawę na ławę.
