Kryminalna zagadka nr 9 - cz. 5.

Kucharka o imieniu Róża cała się trzęsła. 

Myślała, że zostanie zwolniona za przyniesienie Józi kawałka tortu upieczonego dla cesarza. Ku jej zaskoczeniu detektyw i szafarka nie pytali jednak o deser, lecz o wizytę dziewczyny w apartamentach księżnej. W tym czasie ochmistrz przeszukiwał już jej pokoik, który dzieliła z Józią. Obie dziewczyny były głównymi podejrzanymi w tej sprawie. 

— Jestem niewinna proszę pana. Nie śmiałabym niczego ukraść, nawet kromki chleba. A z tym tortem zgubiło mnie łakomstwo. Ale nie zjadłam sama. Podzieliłam się z Józią i z Francikiem, to znaczy z panem Franzem, bo jest dla mnie bardzo miły i sam często przynosi mi jakieś łakocie. 

Sytuacja z szoferem nie dawała Plebejerowi spokoju. Udał się do garażu i wszedł cicho. Odwrócony doń plecami mężczyzna pucował szmatką karoserię wozu i śpiewał pełnym głosem.

— Piękne wykonanie – głos Plebejera wyraźnie zaskoczył szofera, ale szybko się otrząsnął i odparł. 

— Dziękuję proszę pana. Zanim trafiłem tutaj byłem bliski kariery aktora. Ale musiałem ją przerwać, bo mój ojciec utracjusz przegrał cały majątek w karty. Nie było wyjścia, trzeba było znaleźć inne zajęcie, by pomóc matce. Kto wie, może jeszcze kiedyś rzucę tę robotę i wrócę do spełniania marzeń. 

— Życzę tego Panu z całego serca — powiedział grzecznie Plebejer i uśmiechnął się tajemniczo. Wiedział już, że rozwiązanie ma w garści, a perły są blisko, najpewniej w kieszeni, albo samochodzie Franza. 

W tym samym momencie do garażu wbiegł ochmistrz. Klucz, który wręczył detektywowi nie zaskoczył go wcale. 

— Miłość odbiera rozum — skwitował. — Najważniejsze, że księżna zdąży odzyskać swoje perły na lunch z cesarzem. 

A teraz pytanie do słuchaczy: Józia, czy Rózia, która z nich pomogła w kradzieży i jak do tego doszło?



Przez całe lato będziemy rozwiązywać kryminalne zagadki. Każdy, kto ma w sobie żyłkę detektywistyczną, chce przez moment poczuć się jak Sherlock Holmes albo Herkules Poirot lub po prostu dobrze bawić – proszę śledzić nasz wątek sensacyjny. Co tydzień inny. 

Kryminalne Tajemnice Radia Katowice przez całe wakacje od wtorku do czwartku po 21:00, w piątek finał – także po 21:00 i nagrody dla tego, kto rozwiąże zagadkę. 

Kryminalne Tajemnice Radia Katowice