Piłka nożna - Ekstraklasa - Górnik wygrał z Wisłą K.

fot. gornikzabrze.pl

Górnik Zabrze wygrał z Wisłą Kraków 4:2 (0:1) w drugim piątkowym meczu 18. kolejki piłkarskiej ekstraklasy.

To krakowianie prowadzili jednak od 4. minuty po golu Pawła Brożka. W 56. minucie wyrównał Łukasz Wolsztyński, ale dwie minuty później drugą bramkę dla Wisły zdobył Chuca. Końcówka należała do zabrzan - w 75. minucie do siatki trafił Jesus Jimenez, w 87. minucie Igor Angulo z rzutu karnego, a cztery minuty później wynik ustalił Jimenez.

To pierwsza wygrana Górnika w lidze od sierpnia i jest dwunasty w tabeli (20 pkt). Wisła z kolei poniosła dziesiątą z rzędu ligową porażkę i zajmuje ostatnie, szesnaste miejsce (11 pkt).

We wcześniejszym piątkowym meczu, Korona Kielce przegrała z Arką Gdynia 0:1 (0:1).

Opinie trenerów po meczu Górnik - Wisła.

Marcin Brosz: - Bardzo cieszymy się z tego zwycięstwa i myślę, że to jest trafne podsumowanie tego meczu. Zawodnicy zdają sobie sprawę, jaki ciężar gatunkowy wszyscy dźwigamy i było widać, jak wszyscy przeżywają wydarzenia boiskowe. Najważniejsze jest dla mnie to, że po trzeciej bramce dalej szliśmy do przodu i chcieliśmy zdobywać gole. To w sporcie jest najcenniejsze, że do końca walczyliśmy i to nie tylko o punkty, ale i o jak największą liczbę goli, żeby sprawić radość sobie, ale iw szczególności naszym kibicom (...) Wejście Łukasza Wolsztyńskiego dało nam to, czego oczekujemy. Brał na siebie ciężar, wygrywał pojedynki i wprowadził spokój, przez co nasza gra robiła się bardziej płynna. Najważniejsze to, że dał nam bramkę, która była impulsem.

Artur Skowronek: - Bardzo dobrze weszliśmy w mecz. Byliśmy bardzo pozytywnie naładowani na to spotkanie i dobrze zbudowani mentalnie, żeby dzisiaj wreszcie się przełamać. Popełniliśmy jednak błędy w kluczowych momentach, a sytuacja z zrzutem karnym zabiła ten mecz. Później nadzialiśmy się na kolejną okazję bramkową, która skończyła się golem. Mogę przeżyć porażkę, ale nie mogę pozwolić nikomu z nas na brak prób w kolejnych meczach. Taka myśl na pewno będzie nam towarzyszyła w najbliższym tygodniu, zrobimy wszystko, aby wywalczyć punkty w przyszłym tygodniu w Krakowie.


/iar/mm/