Katowiczanie z pierwszym zwycięstwem w sezonie. Derby województwa dla GKS-u.

fot.gkskatowice.eu

Piłkarze GKS-u Katowice wygrali pierwszy mecz w sezonie Fortuna 1. ligi. Zwycięstwo katowickich kibiców może cieszyć tym bardziej, że dokonali tego w meczu nazywanym "Świętą Wojną".

Gdy patrzyło się na pierwszoligową tabelę przed tym spotkaniem to faworytem niedzielnego starcia z pewnością byli zawodnicy z Sosnowca. Podopieczni Kazimierza Moskala mieli na swoim koncie 4 punkty, GieKSa tylko o jeden mniej ale beniaminek nie zaznał jeszcze smaku zwycięstwa w tym sezonie. 

Od początku spotkanie stało na wysokim poziomie. Więcej z gry mieli gospodarze ale i Zagłębie potrafiło się odgryzać. Dawid Kudła nie dawał się jednak pokonać do 31. minuty. Skapitulował dopiero po rzucie karnym egzekwowanym przez kapitana gości. Zanim jednak Maciej Ambrosiewicz mógł się cieszyć z bramki jedenastkę wykonywał Szymon Sobczak. Kudła złapał piłkę na linii ale sędziowie po analizie VAR zdecydowali się powtórzyć karnego.

Wtedy do piłki podszedł Ambrosiewicz i dał prowadzenie gościom. Ci poszli za ciosem i w doliczonym czasie gry dołożyli drugie trafienie. Tym razem strzałem z dystansu popisał się Wojciech Szumilas i na przerwę Zagłębie schodziło z dwubramkową zaliczką. 

Wydawało się, że katowiczanie są na kolanach a oni już w 53. minucie złapali kontakt z rywalami. Wprowadzony po przerwie Krystian Sanocki dośrodkował a Arkadiusz Woźniak wpakował piłkę do siatki z najbliższej odległości. Nie minęło 10 minut a gospodarze doprowadzili do remisu. Filip Szymczak skorzystał z podania Woźniaka i było 2:2.

Wtedy to Zagłębie doszło do głosu. Sytuacje Dawida Gojnego i Quentina Seedorfa obronił Kudła. Kiedy wydawało się, że goście lada moment wyjdą na prowadzenie, do siatki Zagłębia trafił Marcin Urynowicz. Sosnowiczanie mieli 10 minut na reakcję ale nie zdołali zmienić już wyniku spotkania.

GKS Katowice - Zagłębie Sosnowiec 3:2 (0:2)

0:1 Maciej Ambrosiewicz (31-karny), 0:2 Wojciech Szumilas (45+3), 1:2 Arkadiusz Woźniak (53), 2:2 Filip Szymczak (62), 3:2 Marcin Urynowicz (81).

GKS Katowice: Kudła - Woźniak (73. Wojciechowski), Jędrych, Janiszewski, Rogala (80. Kozłowski) - Kiebzak (46. Sanocki), Błąd, Jaroszek (76. Repka), Figiel (46. Urynowicz), Pavlas - Szymczak.

Zagłębie Sosnowiec: Bielikow - Galić (84. Machała), Bryła (69. Banaszewski), Sobczak (59. Tanque), Kamiński (84. Oliveira), Dalić, Seedorf (84. Troć), Ambrosiewicz, Jończy, Gojny, Szumilas.


Autor: Piotr Muszalski/pm/


Wiadomości sportowe