PŚ w Planicy: Dominacja Słoweńców. Polacy poza pierwszą 10-tką. Koniec Doleżala.

Na 4 pierwszych lokatach uplasowali się skoczkowie gospodarzy. W pierwszej 10-tce było ich 5. Najlepszy z Polaków - Kamil Stoch był 11. Trener Michal Doleżal ogłosił, że nie przedłuży umowy z PZN na kolejny sezon.

3 konkursy w Planicy tradycyjnie kończą sezon skoków narciarskich. Nie inaczej jest w sezonie 2021/2022. Do piątkowych zawodów przystąpiło 5 Biało-Czerwonych ale to Słoweńcy wiedli prym. Już na półmetku na pierwszych 5 miejscach znajdowali się miejscowi zawodnicy. Stoch po skoku na odległość 228 metrów był 7. Ostatecznie zajął miejsce 10., bo w II serii skoczył o 6 metrów krócej.

W drugiej dziesiątce zameldowali się Jakub Wolny, Piotr Żyła i Andrzej Stękała. Zajęli kolejno 15., 18., i 20. miejsce. 26. był Dawid Kubacki. 

Zawody w Planicy wygrał Ziga Jelar przed Peterem Prevcem i Anze Laniskiem. Jutro zawody drużynowe, w których faworytami będą gospodarze. 

Po zawodach trener kadry Michal Doleżal, w jednym z wywiadów, zdradził, że nie zamierza przedłużyć wygasającej z końcem sezonu umowy z Polskim Związkiem Narciarskim. 

Autor: Piotr Muszalski/pm/


Wiadomości sportowe